Ciążowa sesja na plaży
4 bobas w drodze!
Jeden z moim ulubionych tematów- sesja na plaży!
Dlaczego- daje luz, brak obuwia, naturalną zabawę, wspaniałe kolory pasuje do zachodu słońca..
Mogę tak wymieniać i wymieniać.
Pomińmy lokalizację i czas. Skupmy się na nich- na tej rodzince, której korzenie
znam od poszewki. Fotografowałam ślub Ani i Bartka. Wieki temu! 11 lat?
Był pełen relacji z ludźmi, spontanicznych decyzji, podróżniczego tortu i sportu (była to sala gimnastyczna AWF <3 )
Ale wspomnienia! Ja niesamowicie lubię takie miejsca, które mają coś więcej w tle niż budynek.
U nich wszystko jest wyjątkowe. Dzieciaczki, każde z osobna i wszystkie razem.
I teraz przyszedł czas na Jaśka aby dołączył do tego szalonego życia rodzinnego.
Jak Ania wysłała mi zdjęcie brzuszka… bardzo się ucieszyłam. Nie znam innej kobiety, której ciąża tak służy 😉
A do tego ta ekipa musi siać w świecie wiele dobrego, szalonego i radosnego. Niech więc rosną w siłę 🙂
Są najlepsi!
Marzę aby sesja na plaży kiedyś zrobiła się sesją w górach <3
Leave a reply